
Odpowiedział: „Zawsze chciałem doświadczyć gorącego przysiadu, to znaczy zastępczo. Ale myślę, że dzisiaj odrzucę twoje bardzo kuszące zaproszenie ”. I ta grzeczność pozostała nawet wtedy, gdy Southern zajął się bardziej lubieżnymi sprawami. W liście cytowanym w The Candy Men, historii Candy Southern'a i Masona Hoffenberga, napisanym przez syna Southern Nile'a, Southern próbuje pomóc nerwowemu redaktorowi znaleźć odpowiedni eufemizm dla „koguta”. Oczywiście, tak jak w przypadku wszystkich eufemizmów, każdy z nich wydaje się być brudniejszy niż słowo, które mają zastąpić: „Nie nalegam, aby słowo„ kogut ”[…]„ Gorący smar ”jest akceptowalny, podobnie jak„ wędzidło ”,” wood ',' rod ',' dip-stick ',' trzon ',' laska 'i' galaretka '(lub' jumbo 'lub bardzo współczesna' zoomba '!) ”. To samo dotyczy „pełnego pióra analnego”, terminu używanego w Blue Movie zamiast „pieprzenia w dupę”, znacznie bardziej przyzwoitego i około 10 razy brudniejszego. Język południa to nie tylko kwestia kontrastów i doboru słów, ale także kwestia rytm, skróty (takie jak opis sceny literackiej przez Southern'a jako „biznes o jakości oświetlonej”) przynoszą ci krótsze tempo, niż się spodziewałeś, ale narzucają nowe tempo, które sprawia wrażenie, jakby było tam przez cały czas, czekając naotarta. W Candy dwaj chłopcy z bractwa, pijący i napaleni w barze w Greenwich Village, „podniecają się i mają ochotę na kotka”. Nieprzyzwoity? No pewnie, ale w rytmie tego zdania następuje zwięzłe wznoszenie i opadanie, satysfakcja z usłyszenia rzuconej uwagi, wygłoszonej fachowo, a następnie pozostawionej na uspokojenie, wibrująca szpilka brudnego dowcipu. Do tego wszystkiego, w Blue Movie, Southern dodaje slang showbiznesu, w większości czytając go tak, jakby hipster przejął ksero w Variety. W ten sposób „dorobek” tego chwalonego reżysera można podsumować nie tylko jako zdobycie czołowej statuetki w Wenecji i Cannes, ale także jako „roztrzaskanie pudełka”. Niewielu amerykańskich pisarzy lubi styl. Jesteśmy zbyt poważni jako naród, zbyt przywiązani do tworzenia naszej sztuki o przesłaniach lub lekcjach, i to zazwyczaj łatwych do przyswojenia. Amerykańscy autorzy, dla których styl jest czymś zbliżonym do etyki pisania, są często najbardziej eleganccy. Pomyśl o smukłych komediach W. M. Spackmana o erotycznych manierach, szytej na miarę zjadliwości wersetu Fredericka Seidela lub o Raymondzie Chandlerze, którego styl pokonał go swoim moralizmem i pokonał go dwa z trzech. Southern, którego elegancka proza istnieje pośród opisywanego chaosu i rutyny, jest takim stylistą. Mówienie tego, co właściwe - nawet jeśli jest to najbardziej oburzająca lub nieprzyzwoita rzecz - dokładnie we właściwy sposób jest jedyną moralnością, która działa w jego twórczości. Blue Movie to jego najlepsza powieść, najzabawniejsza, najbardziej ekstremalna i najbardziej trwała narracja. Sercem jest Boris Adrian, „King B.”, hołd Southern dla Stanleya Kubricka, z którym Southern współpracował przy scenariuszu do dr Strangelove. Blue Movie ukazał się dwa lata po uznanym drzemce Stanleya K w 2001 roku, a zatem praca Borisa jest szalenie chwalona, szalenie udana i prawie niezrozumiała.
Jest także w stanie robić to, na co ma ochotę, jeśli jest coś, co chciałby zrobić. Boris nie ma już nawet energii, by czytać scenariusze, a na początku Southern sugeruje, że Boris żyje w stanie rozpieszczonej pustki (rodzaj, który wyprodukował 8 ½ Felliniego), stan, w którym dyrektorzy są zachęcani do wiary w głębię czającą się wewnątrz. ich każde na wpół uformowane długopisy. Inspiracja, jeśli tak to nazwać, pojawia się podczas hollywoodzkiej imprezy otwierającej książkę i pokazu nieuchronnego kołowrotka jelenia. To, co widzi Boris, to „[u] gburowaci ludzie w ostrym, płaskim oświetleniu, zdominowani przez ten sam tylny mistrzowski strzał […] pośladków kretynów wbijających się bez przekonania w garnek miodu w czarnych pończochach głupkowatej dziewczyny - z tym że w jakiś sposób wyglądał bardziej jak szambo ”. B. zastanawia się: „Jak to jest możliwe, aby atrakcyjna dziewczyna wyglądała tak źle?” Postanawia więc, że to on wyzwoli ekran, wprowadzając blask, moc gwiazd i wizję, których nie można znaleźć w filmach kawalerskich. „Dlaczego nie jest możliwe” - pyta - „zrobić taki, który jest naprawdę dobry - taki, który jest naprawdę erotyczny i piękny […] załóżmy, że film został nakręcony w warunkach studyjnych - pełnometrażowy, kolor, piękni aktorzy, mocna fabuła. „W tym celu Boris werbuje do pomocy niezależnego producenta Sid Krassmana (którego nazwisko mówi wszystko, co trzeba wiedzieć),„ włochatego, przysadzistego człowieka ”, gadatliwego i wulgarnego dla swojej duszy.
No hay comentarios:
Publicar un comentario